nieruchomosci
edukacja
dla-przedsiebiorcow
klimatycznykolobrzeg
miasta-partnerskie
organizacje-pozarzadowe
migamy
Słoneczny

17°C

Kołobrzeg

Słoneczny

Wilgotność: 69%

Wiatr: 13 km/h

  • 26 Sie. 2019

    Możliwe opady deszczu 29°C 16°C

  • 27 Sie. 2019

    Małe burze 30°C 16°C

A A A
100 miles of Beskid Wyspowy

"100 miles of Beskid Wyspowy", dystans 101,16 miles z przewyższeniem 21,407 ft /wg GPS/ to pierwsza edycja eventu górskiego, tajemniczego - magicznego, w którym wziął udział Zbigniew Malinowski, rocznik 1954 - ultramaratończyk z Kołobrzegu.


Zawody biegowo - trialowe po Beskidzie Wyspowym odbyły się w dniu 03.05.2019 r. w bajkowej scenerii kwitnących sadów i ukwieconych pól i łąk w okolicy Łącka, Limanowej i Tymbarka. Start biegu wyznaczono na godz. 06.00. w miejscowości Zalesie k/Tymbarka. Wśród 47 twardzieli po ponad półtorarocznej przerwie spowodowanej licznymi kontuzjami wystartował kołobrzeski UltraMalina jak mówią przyjaciele. Z czasem 37 godz. 45 min. 00 sekund uplasował się na 28 miejscu open. Każdy zawodnik, jak na góry przystało zobowiązany był do posiadania odpowiednich kwalifikacji i doświadczenia w biegach górskich. Uczestnicy biegu zobowiązani byli do posiadania obowiązkowego oraz polecanego odpowiedniego sprzętu w plecaku ilości do 20 szt. na wypadek załamania pogody.


Organizator zawodów i zarazem Dyrektor biegu przyjaciółka kołobrzeskiego Ultrasa Agnieszka Faron wyznaczyła 40 godz. limitu czasowego na pokonanie trasy biegu non stop, w bardzo wymagającej kamienisto-błotnistej górzystej trasy w stylu anglo-saskim. W wyznaczonym limicie czasowym bieg ukończyło 33 zawodników. Trudom pogodowo-terenowym /mgła, zimno, wiejący zimny wiatr od Tatr Wysokich, padający gęsty deszcz, gęste grząskie wszechobecne błoto/ nie sprostało 14 "górali". Niemal po starcie zawodnicy wspinali się na szczyt góry Zyndrama /1025m.n.p.m./ Tam też w okolicy umieszczono 1. punkt kontrolny, a potem zbiegi korytami potoków, wyżłobionymi wąwozami, po lesie i mokrych grząskich łąkach... Kolejna wspinaczka na Łukowicę /646 m.n.p.m./ i tak graniami na kolejny szczyt Siekierczyna /797 m.n.p.m./ by zaliczyć "I " 40 milową pętlę dobiegając do linii startu m. Zalesie. Tu nastąpiła 1. "załamka" Zbyszka! Rozpoczęcie "II" 60 milowej pętli wymagało od biegaczy wspinania się na górę Łopień /828 m.n.p.m./ i do m. Jurków /955 m.n.p.m./ Tu nastąpiła 2. "załamka" Zbyszka. Granią należało dotrzeć do szczytu Łetowe /1068 m.n.p.m./ Zbiegając w masakrycznym zimnie, mgle, deszczu i wszechobecnym gliniastym błocie pokonując kolejne wąwozy, kamieniste potoki oraz strumienie zawodnicy docierają w drodze powrotnej do już "odwiedzanej" miejscowości Jurków tym razem to wys. 1056 m.n.p.m. Tu następuje 3. "załamka" Zbyszka. Kolejne zbiegi, podbiegi w scenerii malowniczych hal, łąk wszechobecnych lasów, pagórków, szczytów i dziesiątek strumieni z przerywnikami na widoki na magiczne, majestatyczne i ośnieżone szczyty Tatr Wysokich oraz Tatr Bielskich. Przed wycieńczonymi twardzielami najwyższy szczyt Beskidu Wyspowego góra Mogielica /1171 m.n.p.m./ z drewnianą wieżą widokową zawieszoną 20 m na szczytem. Priorytetem było wspiąć się po stromych drewnianych schodach na więżę by nie ominąć i uwiecznić w fotograficznej pamięci zapierających dech w piersiach widoków na majestatyczne, magiczne Tatry upiększone białą szatą ostatniej nocy, co niewątpliwie odczuli biegacze nocą na własnej skórze w trakcie załamania pogody podczas pokonywania kolejnego wzniesienia.


Kończąc "II" 60 milową pętlę upragniona meta w m. Zalesie zwieńczająca 100 miles of Beskid Wyspowy. UltraZbyszek nie potrzebuje nic nikomu udowadniać, jak mówi..."życie jest krótkie aby było małe"! Choć tym razem z braku "wybieganych" kilometrów i bojaźni przed nawrotem kontuzji jechał na te zawody z duszą na ramieniu w ramach testu psychicznego i fizycznego słuchając własnego organizmu wspieranego "rozumem" przed startem po raz 15. w SPARTATHLONEIE w Grecji w ostatni piątek września tego roku. Lepiej mieć wspaniałe pragnienie niż przeciętną rzeczywistość... "Bo podróże to jedyny fajny temat, na który wydaję się kasę, a jest się bogatym"-mówi Zbyszek. Niemniej jednak "zarejestrowanych" widoków magicznych, majestatycznych Tatr Wysokich, malowniczych kwitnących sadów k/Tymbarka, wszechobecnych kaczeńców ścielących się po mokradłach mijanych i pokonywanych strumyków oraz cudownych, wyjątkowych ludzi, nikt i nic nie jest w stanie zastąpić. To szał uniesienia "Wolnego Człowieka", Kowboja jest wartością dodaną w życiu...bo wolność jest w naturze, cytując Ultrasa z Kołobrzegu. Przeżycia, doznania oraz przygoda rekompensują, koją wszelkie dolegliwości, niedogodności i bóle...bo sukces polega na tym, że kiedy przestaje biec ciało, zaczyna biec charakter...Zbyszek dopowiada, że miał 3 "załamki": na 40 mili, 60 mili, 80 mili, a na ostatnich 20 milach musiał wziąć tabletkę przeciwbólową. Na 20 mil przed metą nie schodzi się z trasy?...Prawdziwy ultras radzi sobie sam i nigdy się nie poddaje!

60453
Zdjęć w Galeriach
3513
Artykułów
3166
Wydarzeń
4.1KK
Unikalnych wywołań

REWITALIZACJA MIASTA

Rewitalizacja Miasta Kołobrzeg

Rewitalizacja Miasta Kołobrzeg

zobacz serwis

PORTAL DLA SENIORA

Karta Seniora

Karta Seniora

zobacz serwis

KOŁOBRZESKA ŻEGLUGA PASAŻERSKA

KołobrzeskaŻegluga Pasażerska

Rejsy na Bornholm

zobacz serwis

BAZA ZABYTKÓW

Kołobrzeskie Zabytki

Kołobrzeskie Zabytki

zobacz serwis

KANAŁ YOUTUBE KOŁOBRZEG

Klimatyczny Kołobrzeg 2017
Port Pasażerski
Marina Solna
Kanał Filmowy Youtube Miasta KOłobrzeg

GALERIA FOTO

Kołobrzeg
Kołobrzeg
Inwestycje
Sport
Wydarzenia